W Dniu Wszystkich Świętych, 1 listopada 2026, szczecińscy policjanci oddali hołd zmarłemu koledze na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie. Przy mogile złożono kwiaty i zapalono znicze. Obecni byli przedstawiciele komendy miejskiej oraz funkcjonariusze wydziału ruchu drogowego. Uroczystość miała charakter wspomnienia i zadumy nad służbą poległego.
Jak doszło do tragedii?
17 sierpnia 2015 roku 28-letni wówczas Tomasz Frąszczak wyjechał na służbę motocyklową i został skierowany na interwencję do dzielnicy Dąbie w Szczecinie. Jechał ulicą Przestrzenną, włączając sygnały świetlne i dźwiękowe, by podjąć czynności zmierzające do zatrzymania sprawcy rozboju. W trakcie manewru wyprzedzania doszło do zderzenia z samochodem osobowym, którego kierowca nie ustąpił pierwszeństwa. Policjant odniósł ciężkie obrażenia i mimo udzielonej pomocy zmarł.
Kto uczestniczył w obchodach?
W upamiętnieniu wzięli udział m.in. Zastępca Komendanta Miejskiego Policji w Szczecinie, podinspektor Adam Śnigurowicz, oraz Zastępca Naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego, komisarz Jacek Kaczmarski. Obecni byli także funkcjonariusze szczecińskiej drogówki. Wspólny gest przy grobie był wyrazem pamięci i solidarności środowiska policyjnego.
Jakie wyróżnienia nadano pośmiertnie?
Po śmierci Tomasz Frąszczak został awansowany na stopień młodszego aspiranta. Minister Spraw Wewnętrznych przyznał mu Złotą Odznakę "Zasłużony Policjant". Jego nazwisko wpisano do Księgi Pamięci, a w Komendzie Głównej odsłonięto tablicę epitafijną podczas centralnych obchodów Święta Policji 15 lipca 2016 roku.
Na Cmentarzu Centralnym złożono kwiaty i zapalono znicze.